Zamach w Londynie, siatka na wolności

Łukasz Bok15 wrzesień 2017 - 22:53

Nad ranem polskiego czasu przy stacji Persons Green londyńskiego metra doszło do zamachu terrorystycznego, który mógł się okazać znacznie bardziej tragiczny niż był. 

Domowej roboty ładunek wybuchowy z zapalnikiem czasowym został pozostawiony w jednym z wagonów. Na szczęście nie doszło do pełnej eksplozji, która według ocen - mogłaby całkowicie zniszczyć wagon. Mimo niewielkiego wybuchu, ponad 20  osób odniosło niewielkie obrażenia, głównie poparzenia. Życie żadnego z rannych nie jest zagrożone.

Po południu poinformowano, iż służby dzięki monitoringowi wytypowały podejrzanych piątkowego zamachu. Nie udostępniono jednak tych zdjęć szerszej publice. Po godzinie 20 polskiego czasu do ataku przyznało się Państwo Islamskie informując, iż stoi za nim "oddział". Wydaje się, iż te doniesienia są wiarygodne, bowiem niedługo później władze Wielkiej Brytanii podniosły stopień zagrożenia terrorystycznego do maksimum. Oznacza to, iż na ulice ponownie wyjdą żołnierze, a każdy kolejny atak jest bardzo prawdopodobny, a nawet "nieunikniony". 

Według źródeł Państwa Islamskiego - za zamach odpowiada komórka co najmniej 3 dżihadystów. Mają podjąć kolejne próby ataków. 

FRANCJA

Do ataków doszło w piątek również we Francji. Nad ranem 40-letni Marokańczyk zaatakował nożem żołnierza (przy stacji kolejowej). Zamachowiec został powstrzymany i aresztowany. Po południu z kolei niedaleko Lyonu mężczyzna krzyczący "Allahu akbar" zaatakował młotkiem dwie kobiety. Obie zostały ranne w głowę. Napastnik zbiegł. 

Kategorie:
Share:

Czytaj także

Pozostałe

[WIDEO] Strzał podczas przemowy prezydenta Francji

Łukasz Bok28 luty 2017 - 18:54
Terroryzm

Atak na meczet w Quebec. Sześć osób zginęło.

Łukasz Bok30 styczeń 2017 - 12:39
Terroryzm

Kolejny akt terroryzmu w Paryżu

Łukasz Bok18 marzec 2017 - 12:33